mary ashton
niedziela ,12 XII 2010
Celebryci są w świecie pokera. Jednakowoż, większość z nich nie ma kompletnie pojęcia o grze. Czy szkodzi to grze, czy też dodatkowe zainteresowanie jest zawsze korzystne?
Ostatnimi czasy coraz więcej celebrytów pojawia się w świecie pokera. Przyciągają oni, rzecz jasna, uwagę, więc i sama gra zyskuje na popularności. Udział celebrytów w pokerze zazwyczaj odbywa się przy okazji wydarzeń o charakterze charytatywnym, pojawienie się w telewizji lub w ramach umów sponsoringowych. Każdego roku WSOP, na przykład, gości wieczór charytatywny pod hasłem Ante Up For Africa, który dotychczas wspomógł milionami program Refugees International. Takie wydarzenie uświetniali swoją obecnością Matt Damon czy Ben Affleck. Przyciągali oczywiście uwagę prasy i właśnie o to chodzi.
Problem jednak w tym, że większość gwiazd nie ma kompletnie pojęcia o grze, która przez to zaczyna pokazywać się bardziej jako gra szczęścia niż umiejętności. Więc, czy gwiazdy ostatecznie bardziej szkodzą samej grze, czy też jej pomagają?
Jest jeden program telewizyjny, który zawsze przyciąga sporą liczbę celebrytów. Mowa o imprezie Million Dollar Challenge prowadzona przez PokerStars.net. Aktualnie odbywa się druga seria, a sam program w istocie mocno zależy od obecności gwiazd. W programie zawodnicy grają przeciwko celebrytom. Zawodnik, który pokona gwiazdę otrzymuje naprawdę fantastyczne nagrody. Rzecz w tym, że gwiazdy z rzadka tylko orientują się, co robią. Niemniej jednak, również publiczność w przeważającej wielkości też nie ma bladego pojęcia, czym naprawdę jest gra w pokera. Przeciętny widz też raczej obejrzy program pod warunkiem, że pojawią się w nim jakieś znane twarze. Przynajmniej, powoduje to, że więcej ludzi ma w ten sposób styka się z pokerem, a to oznacza więcej graczy i więcej pieniędzy w grze. Sprawa się zapętla i napędza sama siebie. I chociaż dla doświadczonych graczy w pokera trudnym doświadczeniem jest obserwowanie, jak gwiazdy mieszają w grze, brutalna rzeczywistość pokazuje, że korzyści są oczywiste – rośnie popularność pokera. To przynosi do gry więcej pieniędzy i daje pole dalszej jej ekspansji.
Kolejna kwestia to sponsoring. Liczy na niego każdy gracz w pokera. To oznacza bowiem pieniądze i popularność. Tymczasem, wielu celebrytów jest sponsorowanych za sam fakt bycia gwiazdą, a co za tym idzie, za to, że mogą zwrócić uwagę publiczności na reklamowaną markę. Na przykład Orel Hershiser w koszulce z logo PokerStars czy Emmitt Smith obecny na WSOP w koszulce z logo Full Tilt Poker. Z jednej strony wspomagają Oni określone strony związane z pokerem, ale działają też na korzyść samego pokera. Po raz kolejny, pokazani w telewizji, przyciągną więcej graczy, a to oznacza też więcej pieniędzy w grze.