Gracze są w końcu o krok bliżej do odzyskania pieniędzy, po tym, gdy ich konta zostały odblokowane.
Współzałożyciel pokoju pokerowego Full Tilt Poker, Raymond Bitar, uzyskał ostatnio decyzję o odblokowaniu jego konta w banku w Irlandii. Dla tych, którym po czarnym piątku urządzonym przez amerykański departament sprawiedliwości, pozostawało jedynie czekać w nadziei, że kiedyś ich zablokowane środki zostaną im zwrócone, teraz są o krok bliżej do odzyskania ich. A chodzi o niebagatelną kwotę ponad 150 milionów dolarów, bo na tyle są wyceniane wygrane w pokera, które powinny być wypłacone z powrotem graczom, a które tkwią na zamrożonych kontach w bankach.
„Czarny piątek” wydarzył się 14 kwietnia 2011 roku. Tego dnia amerykańskie władze zamknęły strony oferujące pokera online, a które wbrew obowiązującemu w USA prawu o hazardzie, akceptowały graczy amerykańskich. Na pierwszy ogień poszły strony Poker Stars, Full Tilt oraz Absolute Poker. Zablokowane zostały domeny oraz konta bankowe stron, co natychmiast uniemożliwiło im działalność oraz dostęp do ich własnych środków. Firmy będące właścicielami zajętych domen rozpoczęły od ręki negocjacje z rządem amerykańskim, któremu zależy, aby obywatele otrzymali jak najszybciej swoje pieniądze, które znajdują się na zablokowanych kontach. Przypomnijmy, że hazard jest legalny w wielu kasynach w wielu stanach USA. Natomiast rozmowy na temat legalizacji hazardu internetowego w USA trwają i przechodzą różne fazy. Różni członkowie senatu amerykańskiego nieustająco próbują przedstawiać nowe pomysły na przepisy prawne, ale póki co, bez rezultatu.
Tymczasem w banku irlandzkim, który właśnie odblokował konto Bitara, znajduje się około 50 milionów dolarów należących do graczy, co oznacza, że jest nadzieja na to, by przynajmniej co trzeci z amerykańskich graczy w pokera, wkrótce odzyskał swoje pieniądze. Według strony Full Tilt, sankcje wobec pokera w USA, zapoczątkowały serię działań, które podejmują banki, niektóre bez presji ze strony amerykańskiej, a które mają na celu zablokowanie kont i odmowę dostępu dla firm pokerowych. W związku z tym, upłynie na pewno sporo czasu, zanim gracze będą mogli odzyskać dostęp do swoich zarobionych na grze pieniędzy.
Dodatkowo, istnieją uzasadnione obawy, że przy karach wymierzonych stronom prowadzącym pokoje pokerowe, może się zdarzyć, że nie zostanie zbyt dużo pieniędzy na wypłaty dla graczy, których środki utknęły na kontach stron zamkniętych przez departament sprawiedliwości USA. To pogorszy jeszcze sytuację i doprowadzi do jeszcze większej wrzawy wśród graczy zarówno amerykańskich jak i europejskich, a także zniszczy do reszty wiarygodność tych stron.