marry ashton
środa ,29 XII 2010
Kolejne podejście Senatora Reid na przeprowadzenie w Kongresie ustawy regulującej rynek hazardu w sieci, ale większość ludzi sądzi, że szansa jest znikoma.
Jak powszechnie wiadomo, w rezultacie wprowadzenia słynnego aktu UIGEA, aktualnie wszystkie formy hazardu w sieci są w Stanach Zjednoczonych nielegalne. Wiele osób jednak, używa stron spoza kraju, co jest niezgodne z prawem, ale daje im szansę na grę. W tej chwili senator Harry Reid, lider większości w Senacie próbuje przeforsować legalizację hazardu online. Ale, zgodnie z wypowiedziami analityków, taka próba uczynienia pokera w sieci legalną rozrywką, do przeprowadzenia przez niezdarny demokratyczny Kongres, ma szansę jak jeden trafiony strzał z trzech oddanych. Są obserwatorzy, którzy twierdzą, że negocjacje są bardzo gorące.
Plan zaproponowany przez senatora Reid zakłada, że kasyna amerykańskie oraz operatorzy torów wyścigowych, jako pierwsi uzyskaliby licencje na prowadzenie i obsługę hazardu w sieci. Natomiast poszczególne stany miałyby nadal opcję zakazania hazardu online, aczkolwiek jest mało prawdopodobne by z tego skorzystały, jako że miałyby otrzymywać 14 procent od zakładów, a kolejne 6 procent byłoby przekazywane do rządu. Są głosy, na przykład przedstawiciela grupy, która ostatnio otworzyła kasyno w Fishtown, że plan Reid’a jest korzystny dla firm zajmujących się hazardem, ale też stanowi wsparcie i lepsze perspektywy dla kasyn stacjonarnych.
Są wśród wysoko postawionych Republikanów senatorzy, którzy ostro sprzeciwiają się projektowi takiej ustawy, ale, republikański lider w senacie, Mitch McConnel jest podobno z lekka nieprzewidywalny. Znany z mocnego poparcia dla przemysłu wyścigów konnych w swoim stanie, może nagle poprzeć wspominany projekt ustawy dopuszczającej hazard w sieci.
Tymczasem w Pensylwanii, wszyscy związani z branżą oczekują na rezultat wysiłków właściciela Harrah, czyli Caesars Entertainment wspomożenia jego prywatnych inwestorów w próbach publicznej sprzedaży swoich udziałów. Oferowano udziały po piętnaście do siedemnastu dolarów, ale odniesiono porażkę. Nie napawa to optymizmem i wzmaga obawy o położone w Południowej Filadelfii kasyno Foxwoods. Kasyna Caesars i Harrah mają w tej chwili grubo ponad 20 miliardów długów. Z uwagi na to, że wartość grupy mocno spadła, mogą mieć kłopoty z uzyskaniem kolejnych kredytów na finansowanie nowych przedsięwzięć. Przedstawiciele firmy są natomiast pełni optymizmu. Ich zdaniem niepowodzenie w sprzedaży udziałów nie spowoduje żadnych zmian w działaniach Caesars lub jej możliwościach odnośnie realizacji nowych projektów.