marry ashton
niedziela ,9 I 2011
W ubiegłym roku mieliśmy bardzo dużo dobrego pokera, niemniej jest kilka spraw, o których lepiej byłoby zapomnieć i nie przenosić ich w Nowy Rok
Minął rok 2010, za nami pierwsze dziesięć lat nowego wieku. Nadejście Nowego Roku to także znakomita okazja do zastanowienia się nad minionym dziesięcioleciem i wydarzeniami związanymi z pokerem, które odbywały się w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie. Miniona dekada przyniosła potężny rozwój w całym przemyśle związanym z hazardem, szczególnie w obszarze pokera granego w sieci. Był to okres, gdy przybyło też dużo wydarzeń pokerowych poza siecią, a wartość nagród do zdobycia rosła i nadal rośnie. Można więc powiedzieć, że rok 2010 był doskonałym rokiem dla pokera, ale są pewne sprawy, których lepiej byłoby nie przenosić w nowy 2011 rok.
Pierwsza kwestia, która natychmiast się pojawia, to brak legalizacji hazardu w sieci w Stanach Zjednoczonych. Tysiące grających w pokera Amerykanów chciałoby móc nie pamiętać o niepowodzeniu podejmowanych w tej sprawie działań. Prawdą jest, że próby uregulowania tej sfery są podejmowane na poziomie stanowym i federalnym, że jest niejaki postęp w samym podejściu do zagadnienia, niemniej jednak, Nowy Rok amerykańscy gracze w pokera powitali sfrustrowani. Ta frustracja pogłębiła się jeszcze po tym, gdy projekt ustawy Senatora Harrego Reida w ostatnim posiedzeniu został odrzucony.
Następna sprawa, a raczej niepokojący trend, który wielu ludziom nie podoba się i woleliby nie widzieć go w nowym roku, to sprzedaż bransolet WSOP na aukcjach internetowych, takich jak eBay. Podnoszą się opinie, że gracze, którzy zdobyli te cenne nagrody, wystawiają je jak niepotrzebne gadżety. Jako pierwszy, zrobił to Peter Eastgate, mistrz WSOP 2008, który w ten sposób chciał przestać znajdować się w centrum uwagi i zapomnieć o jego wygranej. W zasadzie można uznać jego potrzebę i argumenty, ale od momentu gdy sprzedał swoją bransoletę wielu kolejnych graczy poszło w jego ślady. W rezultacie coraz więcej bransolet pojawia się na kolejnych stronach z aukcjami. Dla wielu osób była to do tej pory rzecz niewyobrażalna. Bransolety WSOP są najbardziej pożądanymi nagrodami w świecie pokera i wystawianie ich na aukcjach ujmuje im świetności i obniża ich wartość.
Zaczął się Nowy Rok. Miejmy nadzieję, że również dla pokera, będzie to dobry rok. Rok rozwoju, pozytywnych zmian w prawie, a także, większych i coraz lepszych i obfitych w nagrody turniejów.