Stany Zjednoczone stosują sankcje dyscyplinarne wobec pokera online zamykając strony i oskarżają operatorów o oszustwo.
To jedna z największych afer wokół hazardu w sieci w ostatnim czasie. Założyciele trzech największych na świecie stron do gry w pokera w sieci, Full Tilt Poker, PokerStars oraz Absolute Poker, mogą stanąć przed faktem spędzenia w więzieniu aż do dwudziestu lat. Może to ich czekać, jeśli zostaną uznani za winnych złamania amerykańskiego prawa anty hazardowego i prawa przeciwko praniu pieniędzy.
W Stanach Zjednoczonych hazard w sieci jest zakazany dla obywateli tego kraju. Wielu Amerykanów jednakże zdecydowało się na grę poprzez strony zagraniczne, które działały nielegalnie Prowadzący śledztwo twierdzą, że właśnie te strony uformowały złożony przestępczy proceder, aby oszukiwać i przekupywać banki dla potężnego prania pieniędzy oraz oszustw bankowych. Kontrola nad amerykańskimi stronami internetowymi oraz kontami bankowymi tych firm została przejęta przez amerykański departament sprawiedliwości, a na samych stronach pojawiły się ostrzeżenia od FBI dotyczące nielegalności hazardu w sieci.
Według twierdzenia amerykańskiego departamentu sprawiedliwości, te trzy firmy oraz jedenaście osób jest oskarżonych o związek z tym przestępczym procederem obchodzenia prawa dotyczącego hazardu i dopuściły się oszustwa, stosowania sztuczek i konspirowania z bankami dla dokonywania transferu zysków z hazardu. Szef FBI z Nowego Jorku twierdzi, że pozwani w tej sprawie, byli świadomi, że prowadzone przez nich interesy z klientami oraz bankami, były nielegalne na terytorium Stanów Zjednoczonych.
Żadna ze stron nie wydała oświadczenia ani komentarza na temat tych wydarzeń. Jedynie szef strony Full Tilt wyraził zdziwienie i rozczarowanie decyzją oskarżenia, dodając, że liczy na szybkie wyjaśnienie. Pozostali pozwani w sprawie to, założyciel PokerStars Isai Scheinberg, pracownik PokerStars, Paul Tate, a także Scott Tom i Brent Beckley z Absolute Poker i Nelson Burtnick z Full Tilt Poker.
Co teraz? Analitycy przewidują, że na dłuższą metę, brytyjskie firmy związane z hazardem w sieci, które nie pobierały nielegalnych zakładów w USA, zyskają na tym. Przede wszystkim, mają większe szanse na uzyskanie licencji na działalność w USA, gdy tylko rynek hazardu w sieci zostanie w tym kraju uregulowany.
Poza tym, ze względu na oskarżenia wobec tych trzech operatorów, brytyjskie strony pokerowe mają prawo oczekiwać powrotu „rekinów”, czyli dużo grających europejskich pokerzystów. Te „rekiny” dotychczas grały na stronach Full Tilt, Absolute Poker oraz PokerStars, jako że tam mieli możliwość zmierzenia się największymi amerykańskimi graczami. W sytuacji, gdy Ci najwięksi amerykańscy pokerzyści nie mogą grać na ich stronach, Full Tilt, PokerStars oraz Absolute straciły mocno na atrakcyjności. Oczekuje się, że europejscy gracze wycofają swoje środki z „trefnych” stron i pojawią się z nimi na stronach brytyjskich.