Janusz Małaszyński
czwartek ,12 III 2009
Warto rozgrywać turnieje pokera w domu. Zapomnijmy o presji wygrywania online, zdystansujmy się, cieszmy się grą i sportowymi aspektami gry, strategia wymaga ćwiczeń; przypomnijmy sobie, czemu chcemy grać.
Granie w pokera w domu to strategia, któr przynosi bardzo wiele korzyści. Przede wszystkim, każdy grający dla przyjemności zaczynał w domu, na długo przed tym, zanim granie online zaczęło mieć takie duże znaczenie w rozwoju umiejętności. A teraz większość graczy trenuje i szlifuje grę online. Tam oczywiście łatwiej o szybkie i interesujące rozgrywki. Niemniej, dla początkujących granie w domu jest znakomitym pomysłem. Towarzystwo przy stoliku jest równie ważne jak sama gra, więc partyjka w gronie przyjaciół jest na pewno miłą odmianą po zaciętych walkach online. Po drugie, gra w domu przypomina nam, że w pokera można grać dla przyjemności, pozwala na nowo odczuć sportowy dreszczyk emocji i przypomina, po co tak naprawdę w niego gramy.
Domowe gry uświadamiają też, że „bad beats” nie są domeną wyłącznie gier online. To ważne, ponieważ wielu graczy tak uważa i skarżą się, że są to sytuacje normalne online. Zagrajcie więc w domu, a przekonacie się, że nawet w ciągu jednego wieczoru pojawi się wiele takich przypadków. Doprawdy to powinno przekonać graczy, że gry online nie są „ustawione”, żeby nas „dopaść”. „Bad beats” po prostu się zdarzają, są nieodłącznym elementem gry w pokera, każdej - domowej lub online.
Rozgrywanie turniejów domowych pokazuje ponadto, że niektóre z nich są w gruncie rzeczy też strukturami domowymi. Na przykład, turnieje “sit and go”. Są niebywale popularne właśnie dlatego, że gracze czują się w nich dobrze bo mają znaną im, z domu, strukturę. Z tą różnicą, że w domowych rozgrywkach zazwyczaj stale pojawiają się ci sami uczestnicy, podczas, gdy online przy naszym stoliku gracze nieustannie się zmieniają. Poza tym, w warunkach domowych, każdą rozgrywkę, każdą rękę można potem przedyskutować, podzielić się wrażeniami i stosowanymi strategiami. W warunkach online to się nie zdarza zbyt często.
Granie w warunkach domowych jest wolniejsze, mamy więcej czasu, żeby się zastanowić i uwzględnić więcej czynników wpływających na grę. Dla miłośników turniejów multi-table domowe granie jest znakomitą wprawką dla ich strategii stolikowych. Pozwala komfortowo dostosowywać grę do zmieniającej się atmosfery, gdy odpadają kolejni gracze. Doświadczenie tego może dać nam poznać smak różnicy między pierwszym a ostatnim miejscem.
Warto więc zagrać w pokera w domu. Mamy szansę przypomnieć sobie, że poker nie musi być taki serio, że powinniśmy przede wszystkim czerpać przyjemność z gry. Nawet jeśli online najważniejsza dla nas jest wygrana, nie zawsze musimy brać to tak poważnie. I właśnie w domu może nam się uda poczuć czysty dreszcz sportowej emocji, nabrać dystansu do gry, cieszyć się nią i pamiętać po co w ogóle w nią gramy.